Winien jestem zaległą informację…
Otóż od 17 grudnia jest nas nieco więcej, gdyż urodził się Tomek.
W związku z powyższym Sylwester przespaliśmy najlepiej od dłuższego czasu
…no i nogi (ani głowy) dzień później nie bolały…
Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, radości i Bożego pokoju w sercach, obfitych darów, łask i błogosławieństwa od narodzonego Dzieciątka na cały nadchodzący rok
poważnie się zastanawiam co zrobić z tym blogiem…